Manchester City złożył apelację po uznaniu klubu za winnego 114 z 115 zarzucanych mu naruszeń. „Obywatele” przygotowują argumenty, które mają podważyć ustalenia komisji.
24 świadków i dokumenty w obronie klubu
Jak wyjaśnił Tom Morgan z „The Telegraph”, Manchester City zamierza oprzeć apelację na zeznaniach 24 świadków oraz przygotowanych dokumentach. Klub będzie przekonywał, że przychody w wysokości 920 milionów funtów nie zostały sztucznie zawyżone w sprawozdaniach finansowych. Pieniądze te miały pochodzić od rządu Abu Zabi.
Władze klubu liczą, że podczas postępowania odwoławczego zostaną rozpatrzone także dokumenty, które wcześniej uznano za niewiarygodne. Manchester City ma podejść do apelacji z optymizmem i liczy przynajmniej na częściowe uniewinnienie. Swoje argumenty chce dodatkowo wesprzeć „nowszymi dokumentami” pochodzącymi od władz Zjednoczonych Emiratów Arabskich.
Decyzja w sprawie apelacji do 21 stycznia 2027 roku
Źródła z Premier League oceniają jednak, że szanse Manchesteru City na powodzenie apelacji są niewielkie. Według nich wiele danych przedstawionych przez klub jest niespójnych, a potwierdzenie 114 z 115 zarzutów wzmacnia zasadność pierwotnego werdyktu.
Komisja ma ogłosić decyzję w ciągu 12 tygodni od złożenia apelacji. Oznacza to, że termin upływa 21 stycznia 2027 roku. Osobno zostanie ogłoszona kara, jaka może zostać nałożona na Manchester City.
Anglia Finanse w futbolu Manchester City Piłka Nożna Premier League




