Jeśli regularnie korzystasz z Internetu do różnych celów, na przykład przeglądania stron z wiadomościami, grania w gry wideo, przeglądania mediów społecznościowych typu Facebook, czy Instagram, pisania wiadomości na Twitterze, grania w gry typu jednoręki bandyta online, czy też dowolnych innych rodzajów aktywności, to na pewno słyszałeś wielokrotnie o różnych zagrożeniach, z jakimi może się wiązać nieuwaga podczas korzystania z tego medium. Dziś postaramy się nieco bliżej przyjrzeć temu zagadnieniu.

Na co uważać w Internecie?

W Internecie można napotkać wielu różnych przestępców, nawet w sytuacjach, w których my nie robimy niczego nielegalnego, czy też choćby nagannego z innego niż prawny punktu widzenia. Jeśli jesteśmy zupełnie zwyczajnym użytkownikiem, który nie może sobie samemu niczego zarzucić, to wcale jednak nie oznacza, że nie ma dla nas zagrożenia. W rzeczywistości jest dokładnie odwrotnie — internetowi przestępcy traktują nas wtedy jako osoby o niskim poziomie świadomości, podatne na oszustwa.

Ogólnie rzecz biorąc, korzystając z Internetu, musimy uważać na wszelkiego rodzaju atrakcyjne oferty oraz wiadomości ponaglające nas do zrobienia czegoś (nawet przy użyciu groźby). Pierwsza rzecz, na jaką warto zwrócić uwagę, to wszelkiego rodzaju migające, efektowne bannery ogłaszające, że wygraliśmy telefon, czy laptopa, a nawet samochód. Gdy klikniemy w taką reklamę, to za chwilę widzimy na ekranie formularz wymagający podania od nas poufnych danych osobowych (celem „weryfikacji”) lub nawet konieczność wpłaty niskiej kwoty celem udowodnienia, że jesteśmy tym, za kogo się podajemy. Oczywiście nie ma tutaj mowy o jakiejkolwiek wygranej, a celem takiego zabiegu jest zebranie naszych danych, które mogą następnie posłużyć do różnych celów. W wersji mniej groźnej — do zalania naszej skrzynki pocztowej setkami ulotek reklamowych. W bardziej groźnej — wzięcia na nas pożyczki w jednej z wielu firm udzielających szybkich pożyczek.

Druga kategoria typowych oszustw i wyłudzeń to alarmujące wiadomości e-mail lub SMS-y informujące nas o niezapłaconych rachunkach, niedopłacie, konieczności zweryfikowania konta w jakiejś popularnej usłudze (Facebook, Gmail itp.) pod groźbą jego zablokowania itp. Jeśli wtedy klikniemy w podany w takiej wiadomości odnośnik, to zostaniemy przeniesieni na fałszywą stronę, na której przestępca będzie chciał przechwycić nasze dane logowania, a w efekcie przejąć nasze konto — by na przykład rozsyłać spam do naszych znajomych lub stosować inne sztuczki.

To tylko wierzchołek góry lodowej — mamy jeszcze złośliwe oprogramowanie, wirusy, trojany, ransomware, DDoS, wykradanie danych bankowych i wiele innych sposobów.

Jak się przed tym bronić?

Cóż, można oczywiście zainstalować dobre oprogramowanie antywirusowe — na przykład firmy Symantec, Avast, Avira, Comodo, Malwarebytes i wiele innych. To specjalne narzędzie, które pracuje w tle i „wyłapuje” na bieżąco wszelkie niepokojące skrypty, programy, wiadomości i inne mechanizmy infekujące nasz komputer lub wykradające dane. Problem jednak polega na tym, że nigdy żaden tego typu program nie daje nam 100% pewności, że wychwyci wszystkie rodzaje malware!

Dlatego też najważniejszym elementem ochrony przed cyberprzestępcami jest po prostu zdrowy rozsądek. Jeśli widzisz reklamę, która jest zbyt piękna, by była prawdziwa — zlekceważ ją i nie klikaj w nią. Jeśli otrzymałeś wiadomość o tym, że musisz zweryfikować swoje konto, czy cokolwiek w tym stylu — najprawdopodobniej jest to oszustwo. Ale jeśli już czujesz się zaniepokojony i chcesz sprawdzić, czy faktycznie musisz się poddać takiej weryfikacji, to oczywiście możesz to zrobić. Zaloguj się więc do swojego serwisu społecznościowego, czy innej witryny, w której masz rzeczone konto i sprawdź, o co chodzi, ale nigdy nie klikaj odnośnika w wiadomości! Po prostu uruchom przeglądarkę i zaloguj się do swojego konta w standardowy sposób, tak jak to normalnie robisz. Jeśli coś faktycznie będzie nie tak z Twoim kontem, to ujrzysz stosowny komunikat lub otrzymasz wiadomość w skrzynce kontaktowej tego serwisu, a nie na e-mail.

Krótko mówiąc — nigdy nie klikaj w coś, czego nie jesteś w 100% pewien. Nawet jeśli wiadomość pochodzi od Twojego znajomego, któremu ufasz. Pamiętaj, że jego konto także mogło zostać przechwycone i wiadomość tę wysłał nie Twój znajomy, ale automat sterowany przez przestępcę!

Czy kraje europejskie mają jakieś odgórne mechanizmy chroniące przed cyberprzestępcami?

Pojedyncze kraje Europy mają swoje własne rozwiązania, ale jako że Internet jest medium ogólnoświatowym, to rzadko metody te działają na tyle skutecznie, by je polecać. Zazwyczaj utrudniają tylko życie zwykłym osobom — na przykład na żądanie polskiego rządu dostawcy Internetu mają obowiązek blokować dostęp do kasyn internetowych, w efekcie czego granie w legalne maszyny do gier online staje się utrudnione.

Natomiast Unia Europejska jako dość rozległy twór, opracowała kilka skutecznych rozwiązań. Jednym z nich jest wyspecjalizowana jednostka o nazwie Europejskie Centrum ds. Walki z Cyberprzestępczością działającą w ramach Europolu, która bezpośrednio namierza i likwiduje przestępców. Inny to Europejska multidyscyplinarna platforma przeciwko zagrożeniom przestępstwami, która opracowuje mechanizmy utrudniające działania przestępcom — na przykład, likwidując drogi przepływu nielegalnych pieniędzy. Ponadto bardzo silnie promowane jest także bezpieczeństwo dzieci w Internecie oraz naciski na stosowanie szyfrowanych połączeń wszędzie tam, gdzie to tylko możliwe.