Kontrakt Harry'ego Kane'a z Bayernem Monachium obowiązuje do 2027 roku, obie strony chcą go przedłużyć, jednak napastnik, który mógł skorzystać z klauzuli wykupu w wysokości 65 milionów euro, poprosił o więcej niż roczne przedłużenie i żąda 25 milionów euro za sezon, co według władz Bayernu nie wpisuje się w politykę klubu wobec zawodników po trzydziestce.
Szczegóły dotyczące kontraktu Kane'a
Harry Kane miał opcję wykupu o wartości 65 milionów euro, którą mógł aktywować w lutym, co umożliwiłoby mu transfer latem do dowolnego klubu płacącego tę kwotę. Nie skorzystał z niej, deklarując dobre samopoczucie w Monachium i chęć pozostania w Bundeslidze.
Po uzgodnieniu z władzami klubu ustalono, że rozmowy o przedłużeniu umowy rozpoczną się po Mundialu 2026. Z analiz prasowych wynika jednak, że Kane żąda więcej niż rocznego kontraktu oraz utrzymania wynagrodzenia na poziomie 25 milionów euro za sezon, co stawia go w konflikcie z dotychczasową praktyką Bayernu.
Polityka Bayernu wobec zawodników po 30. roku życia
Bayern Monachium dotychczas nie oferował zawodnikom, którzy przekroczyli 30. rok życia, umów dłuższych niż rok przy podpisywaniu nowych kontraktów. Taka polityka miała zastosowanie wobec takich graczy jak Arjen Robben, Franck Ribéry, Thomas Müller czy Manuel Neuer.
Wobec żądań Kane'a klub nie jest skłonny zmieniać tej zasady, zwłaszcza że prowadzi działania mające na celu ograniczenie wydatków na pensje. Bayern intensywnie stara się zredukować koszty płacowe, co wpływa na podejście do ewentualnych podwyżek i długości nowych umów.
Obciążenie budżetu i inne kontrakty
Wynagrodzenia kluczowych zawodników znacząco wpływają na koszty klubu: Jamal Musiala otrzymuje 24 miliony euro rocznie, a Alphonso Davies 15 milionów euro, przy czym Kanadyjczyk otrzymał dodatkowo premię w wysokości 21 milionów euro przy przedłużeniu kontraktu.
Do budżetu Bayernu dochodzi presja transferowa przed latem – jednym z problemów jest transfer Anthony'ego Gordona. Klub osiągnął porozumienie z zawodnikiem, lecz Newcastle, mające go w kontrakcie do 2030 roku, żąda co najmniej 86 milionów euro, co dodatkowo komplikuje planowanie finansowe Bayernu.




