Stuttgart zremisował z Atlético 1:1, choć stworzył więcej dogodnych okazji i długo prowadził. Goście wyrównali zaraz po przerwie, a od 66. minuty grali w osłabieniu.
Oblak długo powstrzymywał Stuttgart
Stuttgart mógł błyskawicznie objąć prowadzenie. El Khannouss dostał podanie od Undava w środku pola karnego i uderzył w kierunku bliższego słupka, ale Jan Oblak skutecznie interweniował. Chwilę później bramkarz Atlético odbił pięściami strzał Vagnomana, po czym zdołał złapać piłkę.
Gospodarze nie zwalniali tempa. W 10. minucie Stiller mocno uderzył sprzed pola karnego, lecz ponownie zatrzymał go Oblak. Piłka trafiła jeszcze do Lewelinga, który z prawej strony pola karnego posłał ją wysoko nad poprzeczką. Atlético miało problemy z konstruowaniem ataków, a pierwszą groźniejszą akcję przeprowadziło dopiero w 29. minucie. Dośrodkowanie Giuliano Simeone zostało zablokowane i skończyło się na rzucie rożnym.
Stuttgart dopiął swego w 36. minucie. Leweling wykorzystał stratę Pubilla przed polem karnym i lewą nogą precyzyjnie uderzył w dolny róg bramki. Atlético ruszyło do ataku, ale przed przerwą nie zdołało oddać celnego strzału.
Gol Álvareza i czerwona kartka
Diego Simeone w przerwie wprowadził Ademolę Lookmana w miejsce Davida Hancka. Zmiana szybko przyniosła efekt. Lookman zagrał z lewej strony do Juliána Álvareza, a Argentyńczyk uderzeniem z pierwszej piłki posłał futbolówkę w górny róg bramki, doprowadzając do remisu.
Stuttgart musiał później dokonać zmiany Vagnomana, który doznał urazu. Gospodarze nadal szukali kolejnego gola. Führich przedarł się lewą stroną pola karnego i zagrał wzdłuż bramki, a odbita od Grimaldo piłka trafiła do Stillera. Jego strzał zablokował Lookman. Chwilę później uderzenie El Khannoussa zatrzymał Grimaldo, a po rzucie rożnym Chabot nieznacznie chybił.
W 66. minucie Atlético zostało osłabione. Morten Hjulmand zaatakował od tyłu nogę Stillera i obejrzał bezpośrednią czerwoną kartkę. Pomocnik Stuttgartu uniknął kontuzji i mógł kontynuować grę.
Grający w dziesiątkę goście skupili się na obronie, a Stuttgart próbował znaleźć drogę do zwycięskiej bramki. Pröm el uderzył sprzed pola karnego, ale Oblak bez problemu złapał piłkę. W doliczonym czasie Mittelstädt dośrodkował do Pejčinovicia, który wyskoczył najwyżej, lecz nie zdołał skierować piłki do siatki. Spotkanie zakończyło się remisem 1:1, choć Stuttgart był bliżej wygranej.




